Oddział 1

 

0008

Kpt. Jan Kosowicz,
ps. „Chmielewski”, „Ciborski”, „Janek”,
1945 r.

Oddział Osłony Komendy Głównej Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj
i I Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”

W kwietniu 1945 r. w komórce łączności „Cerownia” „Pralni II” (wywiad dalekosiężny AK-DSZ) dowodzonej przez J. Kosowicza ps. „Ciborski”, „Janek”, „Jan Chmielewski” powstał Oddział Osłony KG DSZ. Żołnierze byli ubrani w mundury „ludowego” WP, w książeczkach wojskowych wpisano im, że należą do oddziału Specjalnego Sztabu Generalnego WP i wstąpili do wojska w Kujbyszewie. Występując jako warsztaty reparacyjne i dział przebudowy silników otrzymali przydział na budynek przy ul. Karolkowej.
Oddział zapewniał płk. Rzepeckiemu transport, łączność i ochronę. Złożony był z kilkunastu doskonale uzbrojonych ludzi, dysponujących kilkoma samochodami. Początkowo składał się z pracowników „Cerowni”, z czasem jednak J. Kosowicz rozszerzał go o zaufanych ludzi.
W kolejnych miesiącach H. Żuk przekonany, że działania podziemia antykomunistycznego wykazują brak zdecydowanej linii, postanowił przy „cichej zgodzie” ppłk „Ninki” przedostać się na Zachód, by u władz emigracyjnych zyskać dyrektywy odnośnie dalszej aktywności. Ppłk Jachimek od lipca 1945 r. udzielił pracownikom „Pralni II” bezterminowego urlopu. Wyjątkiem była zmotoryzowana komórka kurierska „Ciborskiego” o krypt. „Cerownia”, którą przekazano do bezpośredniej dyspozycji płk. Rzepeckiego.
Oddział osłony udaremnił pierwszą próbę aresztowania Rzepeckiego, podjętą przez UB w połowie września 1945 r. w Podkowie Leśnej. „Ciborski” podjął decyzję o odbiciu Rzepeckiego z terenu otoczonego przez wojska KBW – komórka legalizacyjna wystawiła rozkazy nakazujące przeprowadzenie rewizji w pomieszczeniach i aresztowania – miał go dokonać „kpt. Jan Chmielewski”. W akcji wzięło udział 10-12 osób. Brawurowo przeprowadzona pozwoliła wywieźć płk Rzepeckiego z otoczonych domów i bezpiecznie odstawić go do Łodzi.
J. Rzepeckiego aresztowano półtora miesiąca później – 4 XI 1945 r. – w Łodzi w trakcie spotkania konspiracyjnego. J. Kosowicz czekał na kwaterze z kierowcą „Ignacem”. Miał zostać zawiadomiony kiedy i gdzie należy odebrać Rzepeckiego. Poinformowany przez łącznika o aresztowaniu płk „Ożoga” przedostał się w okolice budynku, w którym go ujęto. Nie widząc możliwości odbicia go z rąk UB jechał śladem kordonu transportującego prezesa I ZG do Warszawy. Dotarł następnie do płk Rzepeckiego w więzieniu przy ul. Rakowieckiej proponując mu odbicie go z niewoli. „Ożóg” nie zgodził się na akcję uznając ją za nierealną do przeprowadzenia, w tym czasie toczył już zresztą z władzami bezpieczeństwa pertraktacje zmierzające do ujawnienia struktur WiN. Zagrożony dekonspiracją i aresztowaniem Oddział Osłony otrzymał od płk Tadeusza Jachimka rozkaz opuszczenia Kraju.
Planowano, że wyjazd zostanie przeprowadzony w trzech grupach. Na Zachód udał się jednak wydostać tylko pierwszej siedmioosobowej ekipie dowodzonej przez Jana Kosowicza, która opuściła Polskę około 27 XI 1945 r. Po licznych perypetiach i spędzeniu niemal czterech miesięcy w obozie przejściowym Berlinie Zachodnim, na początku kwietnia grupa dotarła do Ankony, gdzie żołnierze zostali wcieleni do 2. Korpusu. Ci, którym nie udało się opuścić Kraju zostali w przeważającej większości aresztowani i skazani, m. in. w głośnym procesie „Liceum”.

opracował Filip Musiał